Nawet na najbardziej jałowej ziemi mogą rosnąc cenne rośliny. To właśnie swoim niskim wymaganiom jałowiec pospolity (Juniperus communis. L.) zawdzięcza swoją nazwę. Zapach jałowca jest niezwykle aromatyczny i wzbudza miłe skojarzenia, na przykład palonych w ognisku gałązek, albo zimowego krajobrazu, kiedy jako jeden z niewielu jest wciąż intensywnie zielony. Jałowiec jest krzewem zaliczanym do rodziny cyprysowatych mogącym dorosnąć do 10 m wysokości. Owocem jest kulista szyszkojagoda, która najpierw jest zielona, a w miarę dojrzewania zmienia swoją barwę na intensywnie czarną z sinym połyskiem. Ma słodkawy, gorzkawy i palący smak, a zapach żywiczy. Roślina ta zawiera do 2% olejku lotnego (pinen, kamfen, kadinen), garbniki, flawonoidy, żywicę, związki cukrowe, sole mineralne, gorycz – juniperynę, której zawdzięcza swoją łacińską nazwę. Jałowiec jest często spotykanym krzewem w naszych lasach, ale ma też kilka ciekawych odmian, które sadzone są w ogrodach, na przykład jałowiec płożący, chiński, blue arrow, łuskowaty i inne.

Jałowiec kiedyś, w ludowych obrzędach weselnych, był używany wraz z barwinkiem, rutą, rozmarynem do przygotowywania rózg weselnych, a podczas wszelkiego typu zaraz dymem palonego krzewu okadzano obejścia i obory.

Owoce zbieramy jesienią, najlepiej po przymrozkach i suszymy w przewiewnym miejscu, albo suszarce do 35 stopni.

W medycynie jałowiec stosuje się wewnętrznie, w postaci wyciągów wodnych i alkoholowych, na schorzenia dróg żółciowych, zaburzenia trawienia, schorzenia wątroby i stany zapalne górnych dróg moczowych. Zewnętrznie zaś kąpiele i nacieranie przynoszą ulgę w gośćcu.

W kosmetyce owoców jałowca używa się do kąpieli odświeżających, którym nadają aromat lasu.

Jeśli sięgamy po suszone owoce do potraw, to warto je najpierw utłuc, aby uwolnić cały aromat. Smakuje doskonale z dziczyzną, tłustymi mięsami jednocześnie ułatwiając trawienie, pasuje też do pasztetów i wędlin. W żadnym prawdziwym bigosie także nie może zabraknąć owoców jałowca, a także w marynatach. Popularne są trunki na bazie jałowca takie jak piwo, wódka, nalewka.

Napar z owoców jałowca

Składniki:

  • 1 duża łyżka wysuszonych i zmiażdzonych owoców jałowca
  • 1 szklanka wody

Przygotowanie:

Owoce należy zalać wrzątkiem i podgrzewać przez 10 minut utrzymując stan delikatnego wrzenia, a następnie ostudzić i przecedzić. Pić po jednej szklance trzy razy dziennie do ustąpienia dolegliwości.

A dla zdrowotności, na jesienne chłody można przygotować jałowcówkę domowej roboty!

Składniki:

  • 0,7 litra wódki
  • 40 ziarenek suszonego jałowca
  • 1 łyżka miodu
  • 4 igiełki sosny

Przygotowanie:

Do butelki wrzucamy rozgniecione owoce jałowca, igły sosny i miód, a następnie zalewamy alkoholem i mieszamy, aż miód całkowicie się rozpuści. Odstawiamy na dwa tygodnie w ciemne, chłodne miejsce. Po tym czasie nalewka powinna mieć złoty kolor i delikatny posmak jałowca. Dobrze smakuje w połączeniu z tonikiem.

UWAGA! Jałowca nie wolno stosować w okresie ciąży ani wtedy, gdy cierpimy na zapalenie nerek lub chorobę wrzodową. Jak większości ziół nie powinno się przedawkowywać jałowca, gdyż może to spowodować podrażnienia i stany zapalne.